Waiting For True Love

,,Musisz mieć siłę, by w rękach utrzymać to co zdobyłeś"

taosia

Dojrzałość emocjonalna oznacza, że rozumiesz już, że:

Niektórzy ludzie nie będą Cię lubić...

Niektórzy ludzie będą Cię ciągle krytykować.

Niektórzy Cię nie zaakceptują.

Niektórzy zejdą na złą drogę.

Niektórzy się nie zmienią.

Niektórzy będą nie uczciwi i nie lojalni.

Niektórzy nie przeproszą.

Niektórzy nie będą szanowali Twoich granic.

Niektórzy będą Cię obwiniać, choć to nie była twoja wina.

Niektórzy nie będą Ci dobrze życzyć.

Niektórzy będą Cię okłamywać.

Niektórzy nie zrozumieją tego, co czujesz.

Dojrzałość emocjonalna oznacza, że rozumiesz już, że:

Nie każdy jest dla Ciebie,

A Ty nie jesteś dla każdego


- alka_positive

Instagram.

338

serce-ze-smutku

Pięknym darem od losu, jest znalezienie kogoś, kto wie o wszystkich Twoich wadach i nadal myśli, że jesteś niesamowity.

978

hello-krztusze-sie-lzami

“Chcę od razu wielkiej miłości, chcę zakochać się jak nasi dziadkowie robili to przed laty. Raz i na zawsze. Nie chcę zmieniać chłopaków i mieć ich trzech, trzynastu czy pięćdziesięciu. Chce jednego mężczyzny na zawsze, według mnie jest to prawdziwsze. Bo to jest jak z węchem, gdy wąchasz zbyt wiele perfum przestajesz czuć cokolwiek. Z miłością może być podobnie, gdy zbyt wiele razy zadowolisz się jakimś marnym zamiennikiem uczucia, możesz stracić poczucie prawdziwej miłości i przegapić tego jedynego, który może dać ci prawdziwe szczęście i spełnienie.”

— Autor nieznany

68

dancewithdream

Chciałbym znaleźć kogoś komu można zaufać, tak bezgranicznie i na zawsze

320

W Punkt II    (Polecam przeczytać)

racjonalizm

Są osoby, które same dla siebie budują klatki i zamykają się w środku. Następnie biorą kluczyk do ręki, robią zamach i wyrzucają go najdalej jak mogą. Wtedy zaczynają przekonywać innych do tego, jakie ich życie jest do bani, bo chcieliby robić tyle świetnych rzeczy, ale jak, skoro dookoła siebie mają kraty? Nie widzą, że te kraty są zrobione ze słów, które same sobie mówią: „Nie umiem”, „Nie mogę”, „Nie mam szczęścia”, „Ona była inna, niż pozostałe”, „To był ten jedyny”, „Takie uczucie zdarza się tylko raz w życiu”.

Odpowiednio asertywna osoba powinna odpowiadać wtedy: „Gówno prawda”.

To nie życie odbiera ludziom szanse. Ludzie odbierają je sobie sami wierząc w to, że mają do przeżycia tylko jedną piękną miłość, tylko jedną szansę na biznes, tylko jedną taką przyjaźń i tylko jedną karierę, a później tylko nicość. Kiedy już jedną z nich wykorzystają to zaczynają panikować, bo dalej jest tylko otchłań.

Tylko że to ma miejsce tylko w twojej głowie. Możesz być elektrykiem z wąsem, panią Jadwigą po siedemdziesiątce, nastoletnią fanką Justina Biebera albo prezesem banku w garniturze na miarę i trzema rozwodami na koncie, a to wciąż oznacza, że masz tyle szans na szczęście ile sam sobie weźmiesz.

To, że nie zapominasz nie znaczy, że nie możesz zapomnieć. To oznacza, że jeszcze nie jest odpowiedni czas.

Relacje mają to do siebie, że wszystkie umierają. Najpierw powszednieją, a później, jeśli przestaje się je podtrzymywać, zaczynają się rozluźniać i wreszcie się kończą. Bez bólu. Bez histerii. Bez gniewu i bez żalu. Ludzie odwracają się od siebie i odchodzą czując to, co czuje się po sprzedaniu starej sofy – nostalgię wymieszaną ze słowami: „Wreszcie mam miejsce na coś innego. Może postawię tam lampkę i wielki fotel, w którym będę czytać książki?”.

W tym momencie są gotowi pójść naprzód.

Czasem ma się jednak pecha. Wtedy miłość jednej osoby kończy się wtedy, kiedy druga jest jeszcze na niekończącym się dopaminowym haju. Ona odchodzi i zostaje się z poczuciem: „Chcę więcej”. Wykorzystuje się to w restauracjach – im lepszy kucharz, tym mniejsze daje porcje. Wiesz dlaczego? Bo zanim nasycisz swój głód to już całe danie znika. Już go nie ma. Zostaje ci jego wspomnienie, które możesz idealizować.

Idziesz wtedy na randkę. On ma zarost i skórzaną kurtkę, ale wydaje się zbyt grzeczny, więc stwierdzasz: „To nie to”. Starasz się poznać kogoś innego, ale poznajesz wyłącznie osoby, które są o wiele gorsze od twojego eks, który w twojej głowie stał się już trzy razy zabawniejszy, pięć centymetrów wyższy i na co dzień wyglądający tak, jak modele na zdjęciach w magazynach.
W końcu dochodzisz więc do wniosku, że takiej miłości już nie przeżyjesz.

Możesz myśleć, że świadczy to o niesamowitych uczuciach. Możesz też myśleć, że przypieczony tost jest ostatecznym dowodem istnienia boga. Możesz, ale nie znaczy to, że tak naprawdę jest. To świadczy tylko o tym, że jak większości ludzi brakuje ci perspektywy. Zamiast przewidywać przyszłe zagrożenia i szanse jak w analizie SWOT uogólniasz swoje obecne samopoczucie na przyszłość. Jeśli dzisiaj jest dobrze, to z odwagą patrzysz w przyszłość. Jeśli akurat masz doła to wydaje ci się, że to złe życie, a nie jeden zły poniedziałek spędzony wśród upierdliwych klientów. Jeśli rozstajesz się z kimś o tyłku Ryana Reynoldsa to płaczesz, że to taki ostatni w twoim życiu, bo przecież masz już 22/25/31 lub 34 lata i to co dobre jest już za tobą. Czujesz jakie to żałosne?

W praktyce oznacza to tylko, że uporczywie trzymasz się tych wspomnień, bo czujesz, że ignorowane uczucia odchodzą, a ty jeszcze nie jesteś gotowa na wyrzucenie tej starej sofy, na której przeżyłaś tyle miłych chwil.

Ale będziesz na to gotowa i wtedy przeżyjesz coś znacznie lepszego.

Nie zapomnisz jeśli nie będziesz dawać szansy innym ludziom
Ludzie nie zawsze dostają to na co zasługują. Czasem dostają coś tylko dlatego, że mieli szczęście, tak jak w totka ktoś trafia szóstkę, chociaż jest na to szansa 1 do 10 milionów. To jednak nie oznacza, że liczenie na wygranie w kumulacji jest dobrym pomysłem na życie.

Niestety znam osoby, które uważają, że to genialna strategia w przypadku związków. „Po prostu tutaj będę i spotkam kogoś cudownego i wtedy pokażę jaką wspaniałą osobą jestem”.

Problem w tym, że zwykle mocno ogarnięci ludzie spotykają się z tak samo ogarniętymi osobami. Kobieta, która ma skończone studia MBA i samochód służbowy droższy, niż mieszkanie przeciętnej osoby, nie będzie raczej spotykała się z kimś, dla kogo szczytem stylu jest założenie sweterka w poprzeczne paski wyciętego w serek, wyjście najebać się ze znajomymi i pytanie później przypadkowych osób czy chcą wpierdol. W drugą stronę działa to dokładnie tak samo, więc mężczyźni spotykają się z kobietami, które są nie tylko atrakcyjne, lubią seks, techno i czarno-białe zdjęcia, ale też mówią im coś takie słowa jak Bergman, Foucault i kot Schrödingera. Tylko czasem mężczyźni wybierają kobiety oceniając wyłącznie ich kompatybilność z aktualnie noszonym krawatem, ale zdradzę ci sekret – to nigdy nie jest dla nich związek. To jest układ.

Fakty są takie: jeśli od 1 do 10 oceniasz się na 6, to pewnie możesz spotykać się z kimś, kogo oceniasz na 5, 6 i 7, ale osoby od 1 do 4 zignorujesz, a te powyżej siódemki zignorują ciebie. Czasem jednak się zdarza, że w twoim życiu pojawia się dziesiątka – odpowiednik głównej wygranej w loterii. Osoba, na którą nie zasługujesz. Nie masz pojęcia co w tobie widzi, ale się tym nie przejmujesz, bo jaka to różnica. Masz gdzieś, że cię nie szanuje, bo przecież nie masz za wiele szans na to, żeby spotkać porównywalną osobę. I kiedy ona odchodzi czujesz się z tym chujowo, bo nie wiesz jak to się stało, że ta osoba pojawiła się w twoim życiu i nie wiesz, co zrobić, żeby pojawiła się tam inna.

To jest idealny moment, żeby przestać wierzyć w farta, a zacząć wierzyć w siebie, bo do wyboru masz tylko:
1) Czekać na kolejny odpowiednik szóstki w totka
2) Stać się lepszą osobą.

Nie musisz być Sherlockiem Holmesem, żeby zauważyć, że pierwsze podejście nie działa i wiedzieć, że to, co działa to
DAWANIE SZANS:

- sobie, żeby każdego dnia być bardziej atrakcyjną, mądrą, zaradną osobą;
- i innym, żeby mogli pokazać, co jest w nich najlepsze.

-  Volantification

185

“Przyznaj, że nie wierzyłaś, że to mogło się udać. Początkowo bardzo sceptycznie do tego podchodziłaś, nie angażowałaś się, nawet nie czułaś tego tak mocno. Nie dawałaś temu większych nadziei, jedynie marne szanse, resztki czegokolwiek. Aż w końcu uderzyło i to z jakim impetem. Ciągle jesteś w szoku, nie masz pojęcia, jak to mogło się stać. Nie dowierzasz, szczypiesz się czasami w ramię, żeby upewnić się, gdzie jesteś i kogo trzymasz za rękę. Nie żałujesz, nie cofnęłabyś czasu za żadne skarby, znalazłaś coś, na co długo czekałaś. Przyznaj to, ten człowiek znaczy dla Ciebie wszystko, jest całym światem, tlenem i nadzieją. Bez niego nie ma już nic. Nic nie istnieje i nic już nie będzie takie samo. Wpadłaś w jakąś sieć, pułapkę bez wyjścia, uwikłałaś się w tą miłość. To droga bez powrotu, już zawsze będziesz go mieć obok - jeśli nie namacalnie, to psychicznie już do końca będziesz żyć ze świadomością, że był kiedyś ktoś, kto stał się wszystkim i wszystko dla niego oddałaś.”

— (via ge-neza)

625

xsweetgirlx

22092019

-Dałabyś mu kolejna szanse?

~ Tak

-Ale przecież tyle razy Cie tak mocno zranił..

~Tak, to prawda.. Ale jest jeszcze coś..

-Co takiego?

~Kocham go. Kocham go tak bardzo, że dałabym sobie wsadzić sztylet w serce po raz kolejny dla chociażby kilku chwil które podarowałby tylko dla mnie..

23

31 grudnia

krolowa-pszczol

to taki dzień,

kiedy wszyscy się cieszą,

a ja czuję się jeszcze gorzej niż zwykle

chowam brokatowe sukienki do szafy

zamiast szpilek zakładam kapcie

i siadam z winem przy oknie

i piję za tych wszystkich ludzi,

których mogłabym rozpoznać po odgłosie kroków

których śmiech nadal odbija się echem w mojej głowie

ich już nie ma, oni są już obcy

nie interesuje ich co u mnie słychać

i piję za wszystkie szanse, inne wybory,

słowa, których nie wypowiedziałam

dalej nie pozwalacie mi zasnąć

,,och, co jeśli…, co jeśli… ?

czy byłabym teraz w tym samym miejscu?

i piję za rok starszą siebie

mam nadzieję, że jakoś się pozbierasz,

że w tym roku napiszesz mniej wierszy,

że może znowu uwierzysz w miłość

2020 nie zawiedź mnie

- królowa pszczół

655

“Człowiek jest do wszystkiego w stanie przywyknąć. Wytrzymuje ból, zrywa kontakt, zaczyna, zapomina, zdarza mu się zaprzepaścić największe namiętności. Ale czasami wystarczy byle głupstwo by się przekonać, że te drzwi tak naprawdę nigdy nie zostały zamknięte na klucz.”

— Federico Moccia
(via ksiezycowapodroz)

3468

“Boże, użycz mi pogody ducha abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić; odwagi abym zmieniał to, co mogę zmienić i szczęścia, aby mi się jedno z drugim nie popieprzyło.”

— Stephen King “Miasteczko Salem” (via polskie-zdania)

1361

“Aby nowe mogło się pojawić, stare musi odejść. Nie ma innej możliwości. Trzeba zostawić przeszłość za sobą. Pozwolić odejść pewnym rzeczom. Odciąć się od pewnych ludzi, relacji, związków.”

7597

“Pieprz ich. Kompletnie. Nie potrzebujesz ich. Jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. Pieprz ich. Pieprz ich. Pieprz ich. Poważnie. Nie możesz pozwolić, żeby takie dupki rządziły twoim życiem.”

2994